Księga Hioba bardzo czytelnie nas informuje o tym, że to diabeł zapytał Boga, czy może zesłać chorobę na Hioba. Diabeł, za Bożym dopustem, "obdarował" Hioba chorobą (Księga Hioba 2,7): "I odszedł szatan od Pana. Potem szatan poraził Hioba bolesnymi wrzodami na całym ciele."

1. Działanie diabła - zesłanie choroby i serii nieszczęść na Hioba
2. Działanie Boga - uzdrowienie Hioba i dwukrotne pomnożenie jego majątku: (Księga Hioba 42,10).
Koniec historii Hioba: "Umarł Hiob jako starzec syty swoich dni." (Księga Hioba 42, 17).

Widzisz wolę Boga? Wolą Boga jest błogosławieństwo i uzdrowienie.

Bóg w tej alegorycznej przypowieści ukazał swoje zwycięstwo, ale także to jakim zaufaniem obdarzył Hioba.

W Hi 3, 25 zatytułowanym w przekładzie Paulistów: "Tajemnica ludzkiego cierpienia" przeczytamy o lęku, który opanował Hioba zanim przyszło na niego cierpienie: "Bo opanowało mnie przerażenie i spadło na mnie to, czego się bałem."
Lęk i strach jest przeciwieństwem zaufania Bogu.
Mając ufność w Jezusie nie musimy niczego się bać!

"A taka jest pełna ufność, którą w Nim pokładamy, że gdy Go prosimy o to, co zgadza się z Jego wolą, On nas wysłuchuje." 1 List św. Jana 5,14

Ponieważ "Bóg namaścił Jezusa z Nazaretu Duchem Świętym i mocą. Szedł On, dobrze czyniąc i uzdrawiając wszystkich, którzy byli w mocy diabła, bo Bóg był z Nim." (Dzieje 10,38), a przecież Jezus jest ten sam na wieki (Hbr 13,8), więc JEZUS UZDRAWIA DZIŚ (!!!) - to nie jest "ewangelia sukcesu", to SUKCES EWANGELII !!!

UZDROWIENIE BOŻE to sukces Ewangelii... i wielka radość i nadzieja dla każdego, kto uwierzy, że Jezus pragnie go uzdrowić.

 

List do Hebrajczyków 11, 1-40 - to list do Ciebie:


Wiara jest gwarancją tego, czego się spodziewamy, i dowodem rzeczywistości niewidzialnej. Dzięki niej nasi przodkowie otrzymali świadectwo. Przez wiarę poznajemy, że światy zostały stworzone słowem Bożym, czyli to, co widzimy, nie powstało z rzeczy widzialnych.


Przez wiarę Abel złożył Bogu ofiarę lepszą niż Kain, dzięki czemu został uznany za sprawiedliwego przez samego Boga, który zaświadczył o jego darach. Choć więc umarł, przez nią nadal przemawia.


Przez wiarę Henoch został zabrany, aby uniknąć śmierci, i nie znaleziono go, bo Bóg go zabrał. Już bowiem przed swym zabraniem otrzymał świadectwo, że spodobał się Bogu. Bez wiary zaś nie można podobać się Bogu. Ten, kto zbliża się do Boga, musi wierzyć, że On jest i że nagradza tych, którzy Go szukają.


Przez wiarę Noe otrzymał pouczenie o sprawach jeszcze niewidocznych, przyjął je poważnie i zbudował arkę, aby ocalić swoją rodzinę. Przez wiarę potępił ten świat i stał się dziedzicem sprawiedliwości, którą otrzymuje się przez wiarę.


Przez wiarę Abraham okazał posłuszeństwo wezwaniu, aby wyruszyć na miejsce, które miał otrzymać w dziedzictwie. Wyruszył, nie wiedząc, dokąd zmierza. Przez wiarę przebywał w Ziemi Obiecanej jak w obcej, pod namiotami mieszkając z Izaakiem i Jakubem, dziedzicami tej samej obietnicy. Oczekiwał bowiem miasta opartego na trwałych fundamentach, którego architektem i budowniczym będzie sam Bóg.

Przez wiarę również Sara, choć bezpłodna, w podeszłym wieku otrzymała moc wydania potomstwa, gdyż za wiarygodnego uznała dawcę obietnicy. Toteż z jednego człowieka, naznaczonego już śmiercią, zrodziło się niezliczone mnóstwo, jak gwiazdy na niebie i jak piasek na brzegu morza.
Wszyscy oni pomarli w wierze i nie doczekali spełnienia obietnic. Ale z daleka je oglądali i witali, wyznając, że są na ziemi obcymi i wędrowcami. Ci bowiem, którzy tak mówią, dowodzą, że dopiero szukają ojczyzny. Gdyby bowiem mieli na myśli tę, z której wyszli, to znaleźliby sposobność powrotu do niej. Teraz jednak dążą do lepszej ojczyzny, która jest w niebie. Dlatego Bóg nie wstydzi się, gdy nazywają Go swoim Bogiem, bo przygotował im miasto.

Przez wiarę Abraham, wystawiony na próbę, zdecydował się złożyć w ofierze Izaaka. On, który otrzymał obietnice, poświęcił na ofiarę jedynego syna. A przecież Bóg mu powiedział: za twoje potomstwo zostanie uznane potomstwo Izaaka. Był jednak przekonany, że Bóg może nawet wskrzesić umarłego, i dlatego odzyskał go jakby na pouczenie.

Przez wiarę w rzeczy przyszłe Izaak pobłogosławił Jakuba i Ezawa.

Przez wiarę Jakub, umierając, pobłogosławił obu synów Józefa, a sam pokłonił się przed wierzchołkiem jego laski.

Przez wiarę Józef, zanim umarł, wspomniał o wyjściu Izraelitów i wydał polecenie co do swego pogrzebu.
Przez wiarę rodzice Mojżesza ukrywali go po urodzeniu przez trzy miesiące, ponieważ widzieli w dziecku piękno i nie ulękli się dekretu władcy.

Przez wiarę Mojżesz, gdy stał się dojrzały, nie chciał uchodzić za syna córki faraona. Wolał raczej cierpieć razem z ludem Bożym, niż korzystać z przemijającej rozkoszy grzechu. Uznał zniewagi znoszone dla Chrystusa za bogactwo większe niż skarby Egiptu, ponieważ spodziewał się odpłaty.
Przez wiarę opuścił Egipt, nie lękając się gniewu władcy. Stał się wytrwały, jak gdyby widział Niewidzialnego.
Przez wiarę obchodził Paschę i dokonał pokropienia krwią, aby Niszczyciel nie poraził pierworodnych Izraela. Przez wiarę upadły mury Jerycha, gdy wokół nich chodzili przez siedem dni.
Przez wiarę nierządnica Rachab nie zginęła razem z tymi, którzy okazali się nieposłuszni, gdyż gościnnie przyjęła zwiadowców.


Cóż jeszcze mogę dodać? Zabrakłoby mi czasu, gdybym chciał opowiadać o Gedeonie, Baraku, Samsonie, Jeftem, Dawidzie, Samuelu i prorokach.
Przez wiarę pokonali oni królestwa, dokonali dzieł sprawiedliwości, doczekali się spełnienia obietnic, zamknęli lwom paszcze, stłumili żar ognia, uniknęli ostrza miecza, okazali moc nad słabością i waleczność na wojnie, odparli wojska cudzoziemskie. Kobiety odzyskały swych zmarłych przez zmartwychwstanie. Inni woleli tortury zamiast możliwości wykupienia, aby otrzymać lepsze zmartwychwstanie. Jeszcze inni doświadczyli szyderstw, chłosty, kajdan i więzienia. Kamienowano ich, przerzynano piłą, ścinano mieczem. Tułali się w skórach owczych i kozich, cierpieli niedostatek, ucisk i poniewierkę. Świat nie był ich godny. Błądzili po miejscach pustynnych, po górach, jaskiniach i rozpadlinach ziemi. A jednak ci wszyscy, choć przez wiarę otrzymali świadectwo, nie doczekali spełnienia obietnicy. Bóg bowiem ze względu na nas przygotował coś wspanialszego, ażeby bez nas nie osiągnęli oni celu!

(Jacek Piotrowicz, lider wspólnoty "Boży Pokój")