Kochane Moje Dziecko!

Wiesz, właśnie w tym momencie, w konkretnym momencie Twojego życia, pragnę przemówić do Twojego serca: „Ukochałem Cię odwieczną miłością!” (Jr 31, 3)

Kocham Ciebie nie dlatego, że jesteś dobry, ale dlatego, że JA sam jestem dobry. Nie musisz więc wysilać się, żebym mógł Cię kochać! Nie stawiam Tobie żadnych warunków! Kocham Cię ze wszystkimi Twoimi wadami i zaletami. Nikt i nic nie może zmienić Mojej miłości:

„Bo góry mogą się poruszyć i pagórki się zachwiać, ale miłość moja nie odstąpi od ciebie” (Iz 54, 10).

Wszystko, co możesz teraz zrobić, to pozwolić Mi się kochać.

Wielu Mnie pyta: "czy skoro na świecie jest tyle zła (wojen, głodu, niesprawiedliwości), to Bóg na pewno nas kocha? Tak, kocham, a wszelkie zło wynika z grzechu, a nie z Mojej woli.

Jeśli w Twoim sercu jest jeszcze jakiś lęk, jakaś niewiara, to tę słabość po prostu mi oddaj.
Oddaj Mi swój każdy grzech. Sam sobie nie poradzisz z grzechem. Wyznaj Mi swoje grzechy, a JA Ci je odpuszczę i uzdrowię! Jedyny grzech, jakiego nie mogę Ci odpuścić, to tylko ten, którego nie chcesz Mi wyznać... Możesz teraz moje Kochane Dziecko wyznać, że przyjmujesz Jezusa jako swojego Pana i zacząć nowe życie. Zacząć żyć pełnią zbawienia. Czy chcesz?

Jezu, wyznaję, że jestem grzesznikiem i wyznaję Ci swoje grzechy. Pójdę do spowiedzi, by przyjąć Twoje przebaczenie i uzdrowienie.

Ponieważ ludzie nieustannie grzeszą, potrzebują Zbawiciela, który przed Moim Obliczem zmaże wszystkie winy. Czy Ty też odkryłeś, że potrzebujesz Zbawiciela? Ile razy sam próbowałeś na różne sposoby poradzić sobie ze złem, które Cię dotyka? Tak długo będziesz doświadczać swojej bezsilności, jak długo nie pozwolisz Jezusowi samemu działać w naszym życiu.


„To właśnie co było naszym przeciwnikiem, usunął z drogi przygwoździwszy do krzyża” (Kol 2, 14)

Możesz wyznać teraz, że pragniesz przyjąć zbawienie:

Jezu, pragnę, byś od tej chwili tylko Ty zwyciężał zło i grzech w moim życiu! Tylko Ty bądź moim Zbawicielem.

Nie obawiaj się Dziecko Kochane, że oddając Mi życie, zaraz ześlę na Ciebie cierpienia. Nie postępuję w ten sposób, jak podpowiada zły.

Pragnę Twojego szczęścia: „Ja przyszedłem po to, aby owce miały życie, i miały je w obfitości” (J 10, 10)

Zbawienie przyjmuje się przez wiarę. „Kto mógłby mieć w takiej sytuacji nadzieję, że się zbawi? Ale zostało nam powiedziane: zbawienie osiąga się przez wiarę i ta możliwość nie jest ani zbyt trudna, ani zbyt odległa od ciebie, nie jest gdzieś za morzem, jest na Twoich ustach i w sercu Twoim – jak mówi Apostoł (Rz 10, 8). Jest dostępna dla wszystkich” (R. Cantalamessa)

Do przyjęcia zbawienia jest potrzebne również nawrócenie. Czy chcesz zerwać z grzechem?

„Jeśli się ktoś nie narodzi powtórnie, nie może ujrzeć królestwa Bożego” (J 3, 3)

Jeśli uwierzyłeś i nawróciłeś się, pozwól Mi się prowadzić. Przyjmij Mnie  jako jedynego Twojego Pana. Zaproś Mnie do wszystkich „pokojów” Twojego serca – także do tych jeszcze „nieposprzątanych”.

Jezu, wyznaję, że jesteś moim jedynym Panem i Zbawicielem. Od tego momentu nie chcę już sam decydować o swoim życiu. Oddaję Ci całe swoje życie, moją przeszłość, teraźniejszość i przyszłość. Powierzam Ci wszystkie osoby, które kiedykolwiek spotkałem. Szczególnie oddaję Ci osoby, które mnie skrzywdziły. Mocą Twojego Imienia przebaczam im, tak jak Ty sam mi wszystko przebaczyłeś. Jezu, ufam Tobie! Nie chcę już niczego się bać, bo Ty jesteś ze mną! Uzdrawiasz moje serce, duszę i ciało! Wielbię Ciebie! Wywyższam Twoje święte Imię Jezus!

Pragnę jeszcze spełnić pewną obietnicę w Twoim życiu:

„Bo dla was jest obietnica i dla dzieci waszych” (Dz 2, 39)

Jest to obietnica Ducha Świętego, który jest dostępny dla każdego, za darmo. Tylko On da Ci moc do bycia dobrym, łagodnym, miłosiernym, radosnym, pełnym pokoju, uprzejmości, wierności, opanowania. Duch Święty da Ci moc do bycia świadkiem żyjącego Jezusa.


Przyjdź Duchu Święty! Napełnij mnie swoją mocą!

Pozwól, aby łaska Jezusa wzrastała w Tobie we wspólnocie, razem z braćmi i siostrami, którzy są na różnych etapach życia.

Będę przez Ciebie działał, a TY będziesz szczęśliwy...
Będziesz doświadczał miłości i Mojej bliskości. Zobaczysz jeszcze więcej...

Teraz pragnę aby Twoje ciało i duch cieszyły się odnowieniem w Mojej miłości i dobroci. Zawsze tego pragnąłem!

Twój kochający Cię nieustannie Ojciec!


„Dlatego najpilniejszym zadaniem w tym momencie życia Kościoła jest przedstawienie kerygmatu tym, którzy są ochrzczeni, ale jeszcze nie spotkali Boga i nie czują się wobec Niego jak synowie; tym, którzy zostali ochrzczeni, ale nie doświadczyli nigdy mocy Ducha; tym, którzy idą w niedzielę na Mszę świętą, ale ich życie nie jest Eucharystią (dziękczynieniem) ofiarującą świat Bogu; biskupom i kapłanom, aby doświadczali w swym życiu tego, co znają intelektualnie i aby swoimi czynami pomagali nam żyć wiarą bez uważania tego wyłącznie za swój obowiązek; na koniec tym wszystkim, którzy przyjmują sakramenty, ale nie mieli jeszcze rzeczywistego i konkretnego doświadczenia zbawienia w Jezusie” Hose Prado Flores